Testujemy rolnicze zabawki Bruder, Falk, Siku, Rolly Toys

Poszukując dla swojej pociechy zajmujących a także bezpiecznych zabawek gospodarskich, przetestowałem kilka modeli i marek, by upewnić się, iż zabawki Bruder pokonują konkurencję. Dlaczego tak jest? To kilka myśli, jakie nadeszły mnie po spotkaniu się ze zróżnicowanymi przedstawicielami takiego rodzaju wyposażenia.

134576_kombajn-pole-zboza

SIKU – Bardziej kolekcjonerskie niż dla dzieci
Najpierw natrafiłem na ciągniki spod logo SIKU. Wyglądały się dość zadowalająco i przypadła mi do gustu ich kolorystyka jednakże wadą okazało się, iż stworzono je głównie z metalu oraz posiadają jedynie nieliczne elementy wykonane z tworzyw sztucznych – być może może jest to trwałe rozwiązanie ale w przypadku mojego syna trochę niebezpieczne, szczególnie jeżeli bawi się w towarzystwie innych maluchów. Zabawką tego typu szybko zrobić krzywdę, ponieważ jest wyjątkowo twarda. Ponadto nie spodobał mi się ich rozmiar – nie nadają się do zabawy w piasku. Pomimo, iż dokładnie odwzorowują rzeczywiste modele, przy tak minimalnej skali, bywa to niezbyt dobrze zauważalne. W opisanych wariantach, zabawki Bruder są dla mnie faworytem – zadowalające jakościowo tworzywa jak również wystarczająco duża proporcja maszyn i pozostałych pojazdów, gwarantują nieograniczoną rozrywkę w każdych sytuacjach.

FALK – Nie do końca to, czego poszukuję
Producent FALK przedstawia natomiast zabawki – zwłaszcza tzw. jeździki, które na pierwszy rzut oka prezentują się całkiem dobrze jednak w ogólnym rozliczeniu nie są tym, czego potrzebuje moje dziecko. Traktor z pedałami jak również z przyczepą nie ukaże zasad funkcjonowania pojazdów rolniczych ani nie pokaże dziecku z jakich ważnych elementów składają się tego rodzaju pojazdy. Co innego oferują zabawki Bruder – są szczegółowym odzwierciedleniem prawdziwych maszyn i działają w zgodzie z prawami mechanicznymi i fizycznymi. Zabawki od FALK są atrakcyjne, ale realizują zupełnie inne potrzeby poza tym oferują nieprzystępne ceny.

Rolly Toys – Ta cena nie zachęca do zakupu
Zabawki Rolly Toys wyglądają wyjątkowo interesująco, zostały wykonane z bardzo dobrych jakościowo surowców i posiadają wiele ruchomych elementów – działających odpowiednio z zasadami techniki. Jednak to, co spowodowało, że wyciąłem je z listy rozpatrywanych prezentów dla syna to koszt zakupu. Przeraża swą wysokością – części dodatkowe do traktorów wycenione zostały na tyle, ile u pozostałych (zbliżonych jakością marek) całe zestawy. Pomimo, że chciałbym kupić mojemu dziecku wszystko co najciekawsze, pułap cenowy wydaje mi się już przesadzony w stosunku do przedstawianej formy. Za zestaw maszyn do uprawy roli tej firmy, mógłbym zakupić synowi np. skuter.

Reasumując, pozostałem przy pierwotnym oglądanym producencie – zakupiłem zabawki Bruder. Okazało się to doskonałym posunięciem, co zadowala mnie szczególnie, gdyż maluch nie rozstaje się z nimi nawet na wyjazdach i cały czas naśladuje prace farmerskie.